49 lat temu gol ełkaesiaka zapewnił wygraną ze Szkocją

przeplatanka550-300

Dziś nasza reprezentacja zmierzy się ze Szkotami, a przy tej okazji warto przypomnieć, że biało-czerwoni pokonali „waleczne serca” w 1965 roku i to dzięki bramce ełkaesiaka Jerzego Sadka.

Jak pisaliśmy kilka miesięcy temu na łamach ŁKSFans.pl napastnik „Rycerzy Wiosny” miał szczęście do spotkań z Wyspiarzami. Poza słynnym golem w meczu z Anglikami w 1966 roku, Sadek na listę strzelców wpisał się również w konfrontacji ze Szkocją, która odbyła się 13 października 1965 roku.
W Glasgow przy 108 tysiącach widzów (!) aż do 85. minuty prowadzili gospodarze. Najpierw wyrównał Pohl, a gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, z dystansu w stronę bramki Szkotów huknął debiutujący w kadrze Jerzy Sadek.
Piłka – jak relacjonował sprawozdawca sportowy – uderzona była z tak wielką siłą, że przerwała siatkę (choć gwoli ścisłości należy wspomnieć, że pomogła w tym źle naciągnięta siatka bramki).

Zobacz skrót z tego spotkania TUTAJ
Dziś w spotkaniu ze Szkotami szansę na grę ma dwóch byłych piłkarzy Łódzkiego Klubu Sportowego – Sebastian Mila i Krzysztof Mączyński.
źr. „100 lat ŁKS” / „Włodek Lubański” / „Moja historia futbolu” [S. Szczepłek] i „Biało-czerwoni” [enc. piłk. FUJI]  / numer10.blox.pl

Remek Piotrowski

©ŁKSFANS.PL