Halowy skandal w Łodzi. Skra Bełchatów ważniejsza od siatkarek ŁKS!

39

Pojedynek pomiędzy drużynami Łódzkiego Klubu Sportowego, a Aluprofu Bielsko-Biała miał być prawdziwym siatkarskim świętem. W końcu nie codziennie nasze zawodniczki mają okazję zmierzyć się z zespołem grającym w Orlen Lidze. Niestety wszystkie plany musiały ulec zmianą przez absurdalne decyzje władz miasta.

W dzisiejszym komunikacie sekcji ŁKS Siatkówka Żeńska czytamy:

„Zapadła decyzja w sprawie organizacji meczu Pucharu Polski pomiędzy ŁKS Commercecon Łódź i BKS Aluprof Bielsko-Biała.

Niestety, 17 lutego hala MOSiR przy ul. Skorupki 21 jest wyłączona z użytkowania. Władze Miasta postanowiły, że przez dwa tygodnie zamiast sportu hala ma służyć imprezie targowej oraz imprezie religijnej. Chcieliśmy to spotkanie rozegrać w Atlas Arenie, niestety, okazało się, że tego dnia mecz tam będzie rozgrywać drużyna siatkarska z innego miasta (Skra Bełchatów). Zaproponowaliśmy klubowi z Bielska-Białej, by rozegrać mecz w innym terminie, niestety, nie doszliśmy do porozumienia.

Władze miasta jako hale zastępcze zaproponowały nam dwie hale – przy ul. Małachowskiego oraz przy ul. Karpackiej. Pierwsza z nich odpadła z powodów bezpieczeństwa uczestników zawodów oraz godzin (proponowano nam godziny 12:00 – 16:00). Był również pomysł rozegrania meczu poza Łodzią (Aleksandrów Łódzki), ale ostatecznie upadł. Mecz więc zostanie rozegrany w hali przy ul. Karpackiej 61 w środę, 17 lutego, o g. 20:00.

Jest nam strasznie przykro, że meczu tej rangi nie będą mogli obejrzeć wszyscy nasi kibice, a samo spotkanie odbędzie się w małej, słabo wyposażonej hali. Niestety, miasto Łódź postawiło na inne priorytety.”

Krótki komentarz:

Jak widać, dla władz naszego miasta ważniejsza jest organizacja imprez nie związanych ze sportem w obiekcie przeznaczonym do jego uprawiania. Okazuje się również, że drużyna siatkarek ŁKS, która reprezentuje Łódź na arenie ogólnopolskiej staje się tłem dla zespołu Skry z pobliskiego Bełchatowa, który dysponuje własną dobrze wyposażoną halą, a mimo wszystko korzysta z łódzkiej Atlas Areny. W końcu prestiżowe spotkanie Ligi Mistrzów z drużyną Ziraat Bankasi Ankara przyciągnie na trybuny wielu fanów męskiej siatkówki, a niemały zysk uzyskany ze sprzedaży wejściówek na ten pojedynek na pewno zasili budżet bełchatowskiego klubu. Widocznie rządzący naszym miastem większą wagę przywiązują do funkcjonowania innych drużyn, niż do klubów, które na swoich strojach noszą herb Łodzi.

©ŁKSFANS.PL