Konferencja prasowa przed startem przygotowań do sezonu 2019/20

łks konferencja

Kazimierz Moskal i Michał Kołba wzięli udział w poniedziałkowej konferencji prasowej przed startem przygotowań do sezonu 2019/20 w najwyższej klasie rozgrywkowej. Obaj panowie odpowiadali na pytania dziennikarzy o najbliższych celach zespołu. Najciekawsze wypowiedzi pierwszego trenera i kapitana Łódzkiego Klubu Sportowego przedstawiamy poniżej.

Kazimierz Moskal 

O najbliższym planie treningowym

- Jeśli chodzi o plan treningowy to dziś mamy zajęcia o godzinie 11:00. Dziś będzie jeden trening. Jutro przez cały dzień mamy badania wydolnościowe na głównym boisku. Natomiast środa i piątek dwukrotnie trenujemy: rano na siłowni, popołudniu na boisku. Czwartek i sobota po razie rano trening na boisku. Przyszły tydzień będzie wyglądał podobnie. 1 lipca jedziemy na krótkie zgrupowanie do Grodziska. Zdajemy sobie sprawę, że okres przygotowawczy trwa sześć tygodni, ale to zleci jak zwykle. Na pewno na wszystko nie starczy nam czasu. Ja wierzę w to, że te trzy tygodnie urlopu gdzie zawodnicy przez dwa tygodnie mieli odpoczywać, w tym trzecim tygodniu mieli dwie jednostki treningowe do wykonania, są na takim etapie, że spokojnie możemy zacząć te przygotowania od mocnego akcentu i będziemy chcieli jak najlepiej się do rundy jesiennej przygotować.

O trudnym terminarzu na starcie sezonu

- Kalendarz nas nie oszczędził, początek mamy bardzo trudny, ale z jednej strony to chyba dobrze. Zmierzymy się z tymi potentatami i będziemy wiedzieli na czym stoimy. 

O transferach

- Żeby ocenić transfery to musi trochę poczekać. Każdy trener chciałby wzmocnić zespół w każdej formacji, ale nie zawsze uda się wszystko zrealizować tak jak byśmy chcieli. Odeszło nam kilku zawodników z środka pola i chcieliśmy przede wszystkim wzmocnić tą formację, bo uważam, że ta środkowa linia jest bardzo ważna. Absolutnie nie zostało powiedziane, że to już jest koniec i ktoś się nie zjawi.

O stanie kadry 

- Na tą chwilę cieszy mnie przede wszystkim fakt, że w dniu dzisiejszym mamy tylu zawodników ilu mamy do treningów, z wyjątkiem Janka Sobocińskiego, który dostał tydzień urlopu dłużej od pozostałych. W sumie będzie miał tylko dwa tygodnie wolnego, bo wiemy że grał w Mistrzostwach. Cieszy ten fakt, że w zasadzie ta grupa jest kompletna. Nie wykluczam, że ktoś dojdzie czy ktoś odejdzie, ale tak naprawdę skupiamy się na tej ekipie, która już jest. 

O odejściach piłkarzy

- Z Kostyrką i Gamrotem nie zostały przedłużone kontrakty. Będziemy chcieli żeby Mikołaj Maschera i Oskar Koprowski poszli na wypożyczenie. 

O sparingpartnerach

- Sparingpartnerów mieliśmy zaklepanych już trochę wcześniej niż zapewniliśmy sobie awans do Ekstraklasy. Wiadomo, że chcieliśmy zagrać z zespołami z Ekstraklasy tak jak to było w ubiegłym roku. Graliśmy przecież z Płockiem. Po tym kątem patrzyliśmy i myślę, że to jest dobry układ sparingpartnerów, których udało nam się zaklepać. 

O nowych zawodnikach ŁKS-u

- Srnicia pamiętam z Ekstraklasy z występów w Śląsku. Dampc występował w tej lidze gdzie my, więc miałem okazje na żywo go oglądać, ale nie za wiele razy. Analizowaliśmy mecze przeciwników i często oglądaliśmy mecze Bytovii. Całą robotę przede wszystkim zrobił dyrektor sportowy, który jeździł i oglądał obcokrajowców. Ja ich widziałem tylko na wideo. Na żywo ich nie widziałem. Mamy pełne zaufanie do siebie i wierzymy w to, że te transfery wypalą tak jak wcześniejsze. 

O Michale Trąbce

- Zmiana środowiska, inny klimat, każdy potrzebuje trochę czasu żeby się zaaklimatyzować i wejść w ten zespół. Sprowadzamy go dla tego, że liczymy na to, że to my troszeczkę podniesiemy jego poziom, ale on też będzie przydatny dla zespołu. Tak naprawdę z tymi ocenami i przydatnością tych zawodników będzie trzeba trochę poczekać. 

O młodzieżowcach 

- Musimy być przygotowani na to, że jeżeli jest taki wymóg to musi grać młodzieżowiec, to my nie możemy zostać z jednym lub dwoma młodzieżowcami. Musimy być na to przygotowani i jesteśmy. Jest Ratajczyk – kolejny zawodnik, który może grać. Włączyliśmy do treningów Sójkę. To są zawodnicy, którzy będą walczyć o to miejsce.

O stylu gry

- Filozofia gry będzie taka sama. Oczywiście doszło kilka nazwisk, kilku zawodników odeszło. Ci zawodnicy zostali sprowadzeni po tą filozofię czyli będziemy chcieli grać w piłkę i będziemy chcieli stwarzać sytuacje i dominować na boisku. Będziemy mieli doczynienia z zespołami dużo lepszymi i trudno spodziewać się, że od pierwszych meczy będziemy tak dominować jak w pierwszej lidze. Na pewno nie chcemy odejść od tego sposobu i stylu gry, który prezentowaliśmy w pierwszej lidze. Ta wiosna pokazała także na trybunach, że ludzie byli zadowoleni z tego co widzą i to nam też sprawiało przyjemność i przy okazji przyniosło oczekiwany efekt. Myślę, że udało nam się jako sztabowi przekonać zespół, że w tak sposób grając można czerpać wiele korzyści i przyjemności choć to nie są łatwe granie. 

O obcokrajowcach

- Myślę, że jak daliśmy sobie radę dotrzeć do Daniego to damy sobie radę z nowymi zawodnikami. Nie wydaje mi się, że zrobił się u nas bardzo międzynarodowy skład. Oczywiście doszło trzech obcokrajowców, ale patrząc na inne zespoły to i tak jesteśmy polskim zespołem. I na pewno nie będziemy chcieli przekroczyć pewnej granicy. Ja pewnie wolałbym żeby byli sami Polacy, ale czasem nie udaje się pozyskać takiego zawodnika, którego widzielibyśmy w swoim zespole, na którego byłoby nas stać. Naprawdę czasami łatwiej jest znaleźć takiego gracza za granicami Polski. Przykład Daniego Ramireza pokazał, że to wcale nie muszą być zawodnicy, którzy nie sprawdzają się. Dani dał nam wielką jakość i tak samo liczymy w przypadku tych zawodników, którzy doszli do nas teraz. 

Michał Kołba

O przygotowaniach podczas urlopu

- Tak jak trener zaznaczył te pierwsze dwa tygodnie mieliśmy kompletnie wolne. W ostatnim tygodniu już mieliśmy dwie jednostki treningu biegowego. Ja od trenera bramkarzy miałem dwie jednostki na siłowni. Po to to zostało zrobione w ostatnim tygodniu, żebyśmy byli gotowi na rozpoczęcie normalnych treningów. 

O Ekstraklasie 

- Wydaje mi się, że powoli to do nas dociera. Ja nie ukrywam, że na samym początku jak myślałem o tym, że będziemy grali z topowymi zespołami to ciężko było się przestawić. Przez okres przygotowawczy będzie na to czas. Lepiej grać z tymi zespołami niż z tymi, którymi mierzyliśmy się w pierwszej lidze.

O treningach

- Cieszymy się z tego, że treningi się zaczynają i że są nowe wyzwania oraz, że możemy już za kilka tygodni mierzyć się z najlepszymi zespołami w Polsce i pokazywać swoje umiejętności na najwyższym poziomie. 

Foto: Dziennik Łódzki

©ŁKSFANS.PL