Maciej Wolski: „Rozpoczynamy treningi i nie mogę się tego doczekać!”

Maciej Wolski

Drugim zimowym wzmocnieniem w drużynie Łódzkiego Klubu Sportowego został 20-letni defensywny pomocnik Maciej Wolski. Z najstarszym łódzkim klubem związał się półrocznym kontraktem z możliwością przedłużenia.

Zawodnik w przeszłości występował w takich klubach jak: Lechia Gdańsk, Olimpia Grudziądz i Drwęca Nowe Miasto Lubawskie. Jak sam mówi jego mocną stroną jest odbiór i czytanie gry, co czasami przekłada się na ilość żółtych kartek. Atutem Wolskiego jest na pewno wiek, gdyż jeszcze przez pół roku posiada on status młodzieżowca. Jego pozycja i wspomniany czynnik będą pomocne dla sztabu szkoleniowego w rotowaniu składem. Zawodnik w ŁKS-ie będzie grał z numerem 6 na koszulce.

 

Wypowiedź dla portalu ŁKSFANS.pl po podpisaniu kontraktu:

Mati: Jak się czujesz po podpisaniu kontraktu z Łódzkim Klubem Sportowym?

Maciej Wolski: Na pewno to zaszczyt móc grać w takim klubie z takimi tradycjami. Liczna widownia wspierająca tę drużynę na pewno też będzie sprawiała, że będę dobrze czuł się na boisku.

Mati: Przeciwko ŁKS-owi już grałeś, co prawda nie w Łodzi tylko w swoim rodzinnym mieście. Jak oceniasz ten mecz?

MW: Ten mecz nie przebiegł wtedy po naszej myśli. Plan był zupełnie inny, niestety bramka Patryka Bryły szybko zmieniła naszą taktykę. Spodziewaliśmy się innego wyniku, był to zarówno dla drużyny, jak i dla miasta wielki mecz, ponieważ do 10 000 miasteczka przyjeżdża wielki klub.

Mati: A czy zwróciłeś uwagę na grupę kibiców która przyjechała?

MW: Tak, zrobiło to ogromne wrażenie. Dla mnie było to wielkie przeżycie, że zespół dopinguje tak wielka ilość kibiców. To było niesamowite na boisku, gdy przyjechało około 700-800 osób wspierać swój klub. Na wszystkich zawodnikach, jak i na kibicach w Nowym Mieście zrobiło to ogromne wrażenie.

Mati: Powiedziałeś wcześniej, że znałeś się z Kubą Kostyrką. Myślisz, że pomoże Ci się zaaklimatyzować?

MW: Myślę, że tak. Rozmawiałem już z Kubą i obiecał mi, że wprowadzi mnie do drużyny. Liczę, że dotrzyma słowa.

Mati: W lutym zaplanowany jest sparing z Olimpią Grudziądz. Pomożesz rozpracować rywala?

MW: Na pewno pomogę rozpracować zespół Olimpii. To będzie na pewno dla mnie szczególny mecz, w końcu spędziłem tam ponad dwa lata. Był to dla mnie naprawdę fajny czas, poznałem tam bardzo dużo osób z którymi będę miał długi kontakt, ale myślę, że w lutym będzie to zupełnie inna drużyna.

Mati: Ostatnie pytanie. Wiesz kiedy zaczynacie treningi?

MW: Pierwszy trening zaplanowany jest na poniedziałek. Dzisiaj wracam do domu się spakować i przyjdzie czas na szukanie mieszkania w Łodzi. Rozpoczynamy treningi i nie mogę się tego doczekać!

Maćkowi życzymy samych sukcesów w koszulce z przeplatanką na piersi i witamy na pokładzie biało-czerwono-białej Łodzi.

©ŁKSFANS.PL