Marek Dziuba – Nieustępliwy obrońca

Marek Dziuba

Marek Dziuba urodził się 19. grudnia 1955 roku w Łodzi. Kiedy miał 13 lat za namową ojca zgłosił się na trening nieistniejącego już Włókniarza Łódź. Miał jednak pecha, bowiem szkoleniowcy klubu z ul. Milionowej mieli już wyselekcjonowaną grupę zawodników, którzy wywalczyli sobie stałe miejsce w składzie. Z tego też powodu zaliczył jedynie trzy treningi w drużynie Włókniarza.

Po pewnym czasie wyczytał w jednej z łódzkich gazet, przyniesionych do domu przez jego ojca, o naborze do młodzieżowych grup w Łódzkim Klubie Sportowym. Jego pierwszym trenerem został Władysław Lachowicz, który w przeszłości wychował wielu wybitnych piłkarzy, w tym reprezentantów Polski występujących w ŁKS: Piotra Suskiego oraz Henryka Sassa.

Początki nie należały do najłatwiejszych, bowiem mimo tego, że brał udział w selekcji od początku, nie dane było mu od razu zająć miejsca w podstawowej jedenastce. Opiekunowie, podczas długich treningów, prowadzonych w historycznej hali przy ul. Zakątnej 82 (dziś Pogonowskiego), często dawali mu w „kość”, co z pewnością zaważyło w przyszłości na jego nieustępliwości w grze na boisku.

Systematyczna praca na treningach połączona z nieprzeciętnym talentem pozwoliła mu jednak na pokonywanie poszczególnych szczebli kariery piłkarskiej. W 1973 roku był o krok od zdobycia medalu na mistrzostwach Polski juniorów; w kilka miesięcy później zadebiutował w pierwszej drużynie „Rycerzy Wiosny”, w której zadomowił się na wiele lat. W barwach ŁKS-u grał do 1984 roku, zaliczając 282 spotkania ligowe na swym koncie. Następnie na trzy lata przeniósł się do rywala zza miedzy – Widzewa, po czym w 1987 roku wyjechał do Belgii, by bronić barw Sint-Truidense VV do końca swojej kariery piłkarskiej.

W reprezentacji Polski debiutował 13. kwietnia 1977 roku w meczu z Węgrami. W sumie grał w niej przez 8 lat, do 1984 roku, zaliczając 53 spotkania; kilka razy pełnił funkcje kapitana drużyny narodowej. W 1982 roku, podczas mistrzostw świata w Hiszpanii zagrał w 5. spotkaniach, począwszy od grupowego pojedynku z Peru (zastąpił kontuzjowanego Jana Jałochę). Z mundialu rozgrywanego na Półwyspie Iberyjskim przywiózł srebrny medal, za osiągniecie w nim 3. miejsca.

W 1992 roku, po zakończeniu kariery piłkarskiej powrócił do Polski. Przystąpił na propozycje swojego byłego trenera z czasów gry w ŁKS-ie, Leszka Jezierskiego i został jego asystentem w Zawiszy Bydgoszcz. W październiku 1993 roku objął samodzielnie Ceramikę Opoczno, z którą awansował do III ligi. Po roku wrócił „na stare śmieci” do Klubu z al. Unii, gdzie ponownie został asystentem słynnego „Napoleona”. W 1996 roku po ligowym falstarcie ełkaesiaków (po 8. kolejkach zajmowali ostatnie miejsce w tabeli), objął funkcje I trenera.

W pierwszym sezonie na stanowisku szkoleniowca ŁKS był bardzo bliski uzyskania awansu do europejskich pucharów. To, czego w nim nie dokonał, udało mu się osiągnąć w następnym, ale tym razem do spółki z Ryszardem Polakiem, z którym dwukrotnie zamieniał się funkcjami I i II trenera drużyny z al. Unii; „Rycerze Wiosny” w sezonie 1997/1998 grali wspaniale i po 40. latach ponownie okazali się najlepszą drużyną w kraju.

W kolejnym sezonie Dziuba zdążył zaliczyć jeszcze kilka spotkań ligowych oraz dwumecz w eliminacjach do Ligi Mistrzów z Manchesterem United, po czym został zwolniony z ŁKS-u. Wkrótce został mianowany pierwszy trenerem Widzewa, z którym po roku gry wywalczył tytuł wicemistrzowski. W późniejszych latach pełnił także funkcje pierwszego szkoleniowca klubów z niższych klas rozgrywkowych: Włókniarza Konstantynów Łódzki oraz Startu Brzeziny. Obecnie pracuje, jako nauczyciel wychowania fizycznego w jednym z łódzkich gimnazjów, a także jest członkiem Rady Trenerów w ŁZPN.

Książe_Nibeusz

©ŁKSFANS.PL