Moskal: Nie możemy sobie pozwolić na stratę takiej bramki

Kazimierz Moskal ŁKS Łódź

Trener Łódzkiego Klubu Sportowego Kazimierz Moskal po meczu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza był niepocieszony z końcowego rezultatu.

.

.

ŁKS do 94 minuty prowadził z gospodarzami 1:0, po trafieniu Janka Sobocińskiego, ale w doliczonym czasie gry do siatki trafił Łotysz Gutkovskis. Warto wspomnieć, że od 74 minuty Łodzianie grali w przewadze jednego zawodnika, po tym jak drugą żółtą kartkę otrzymał wypożyczony z Lecha Poznań Michał Skóraś.

Wywozimy punkt z terenu głównego pretendenta do awansu. Powinniśmy się cieszyć, ale ja natomiast jestem zdenerwowany, bo nie możemy w taki sposób tracić bramki, która zabiera nam trzy punkty. Myślę, że pierwszą połowę graliśmy bardzo dobrze, momentami uważam, że koncertowo, ale nie udało się strzelić bramki. Chociaż trzeba przyznać, że Bruk-Bet także miał dwie sytuacje w pierwszej połowie. To my moim zdaniem byliśmy zespołem dużo lepszym. Natomiast tak jak powiedziałem, w takich okolicznościach grając jednego zawodnika więcej nie możemy sobie pozwolić na stratę takiej bramki i o to mam duży żal do zespołu. – powiedział na konferencji prasowej trener ŁKS-u

Jeśli chodzi o samą grę to druga połowa wynikała z tego, że gospodarz przegrywał 0:1, gdzieś tam gonił wynik i taki był przebieg tej gry. Myślę, że jeszcze musimy bardziej kontrolować te wydarzenia na boisku w drugiej połowie i dążyć do tego żeby strzelić drugą bramkę.

Myślę, że wszyscy zawodnicy, których mamy w kadrze po to trenują żeby grać i dzisiaj był przykład tego, że będą dostawać szanse. Akurat dzisiaj taki mieliśmy pomysł na nasze granie i fajnie, że akurat taka zmiana dała nam to, że Janek strzelił bramkę. Natomiast tak jak mówię troszeczkę tej goryczy jest w tym, że nie udało nam się wywieźć trzech punktów. 

Moskal zapytany przez jednego z dziennikarzy o sytuacji zawodników takich jak Żylski, Wolski i Widejko odpowiedział: Wolski i Żylski nie trenowali przez cztery dni i nie byli brani pod uwagę do wyjazdu. Widejko jest w szerokiej kadrze, ale wybrać możemy 18-stu z tego musimy się zabezpieczyć młodzieżowcami, więc ta rywalizacja jest. Ja wiem, że to był podstawowy zawodnik w tamtym sezonie, ale musimy pamiętać, że doszło nam dwóch skrajnych obrońców i ta rywalizacja jest dużo większa. 

©ŁKSFANS.PL