Trenerzy po meczu ŁKS – Wigry

kazimierz moskal

Na konferencji prasowej po spotkaniu ŁKS-u Łódź z Wigrami Suwałki z udziałem trenerów Kazimierza Moskala i Kamila Sochy nie zabrakło wypowiedzi na temat kontrowersyjnego rzutu karnego, który zapewnił łodzianom trzy punkty w sobotnim starciu. Po tym meczu Łódzki Klub Sportowy awansował na trzecie miejsce w ligowej tabeli Fortuna 1 Ligi.

- Uważam, że nie należał się nam rzut karny, ale cieszymy się ze zdobytej bramki. Błędy sędziów niestety się zdarzają i nic nie da się z tym zrobić. Rozumiem rozgoryczenie trenera gości, ponieważ sam tak się czułem w końcówce meczu z Garbarnią, w którym arbiter podyktował niesłusznie jedenastkę. – skomentował całą sytuację trener ŁKS-u

Jest mi bardzo trudno cokolwiek powiedzieć. Cała drużyna uważa, że drugi gol dla ŁKS nie powinien paść. Sędzia dwukrotnie się pomylił. Po pierwsze, pozwolił rozpocząć akcję co najmniej 15 metrów od przewinienia, czyli zagrania piłki ręką. Po drugie, nie było faulu w polu karnym. Można to zauważyć na powtórkach w telewizji. Kiedy staje się coś takiego, niełatwo się podnieść. Natomiast jestem pełen szacunku dla mojego zespołu, który walczył do końca z ekipą, którą w stawiam w gronie faworytów do awansu. – stwierdził trener Wigier Kamil Socha.

©ŁKSFANS.PL