Wejherowo, czyli pierwszy wyjazd drugoligowców!

votefornature(1)

Kibicom Łódzkiego Klubu Sportowego na pierwszy wyjazd przyszło czekać niemal miesiąc od startu rozgrywek II ligi. Terminarz dla fanów podróży nie był łaskawy i dopiero w 4 kolejce łodzianie zagrają w delegacji. Inauguracyjny wyjazd trafił się daleki, bo aż nad morze. Jednak miejscowość Wejherowo i drużyna miejscowego Gryfa wydają się idealnym przeciwnikiem, na dobre rozpoczęcie punktowania na obcym terenie.

Zespół żółto-czarnych nie może zaliczyć początku sezonu 2017/18 do udanych. Po trzech kolejkach sobotni gospodarze zdobyli zaledwie 1 punkt ze Stalą Stalowa Wola, solidarnie zajmując ze „Stalówką” miejsce w strefie spadkowej. Poza tym remisem, Gryf przegrał u siebie z GKS-em Jastrzębie 2:0 i uległ w Pruszkowie ze Zniczem 3:2. Przed sezonem w Wejherowie nastąpiła wymiana sporej części kadry. Pożegnano się z doświadczonymi na drugoligowych boiskach graczami, zastępując ich młodymi zawodnikami z większych akademii m. in. Arki Gdynia i Lecha Poznań.

Goście dzisiejszego pojedynku, drużyna ŁKS-u na mecz wyjechała już w piątek w godzinach przedpołudniowych, zaraz po odprawie meczowej. Trener Wojciech Robaszek zaprosił do autokaru w większości tych graczy na których stawia od początku tego sezonu. Zabrakło tylko Tomasza Margola, który w środku tygodnia nabawił się lekkiego urazu i jego występ nie był możliwy. Zawodnik prawdopodobnie wróci do treningów od poniedziałku. W autokarze zabrakło także miejsca dla Jana Sobocińskiego, który prawdopodobnie wystąpi w weekendowym meczu Centralnej Ligi Juniorów. Sztab szkoleniowy zapowiadał w trakcie minionego tygodnia, że w drużynie na pewno nastąpią zmiany personalne, podyktowane stylem gry przeciwnika na własnym stadionie.

IV kolejka (II liga)

19.08.2017 r. (sobota), godzina 16:00 

Gryf Wejherowo – ŁKS Łódź

©ŁKSFANS.PL