Wojciech Fiedorczuk – Wybitny koszykarz ŁKS

Wojciech Fiedorczuk

Wojciech Fiedorczuk urodził się 6. kwietnia 1956 roku w Łodzi. Jako nastolatek rósł bardzo szybko, na skutek czego pojawiły się u niego okresowe problemy z sercem. Lekarze zalecili mu uprawianie sportu, toteż jego rodzice niezwłocznie podjęli decyzje o zaprowadzeniu syna na pierwszy trening. Co ciekawe, swoją przygodę ze sportem zaczął od siatkówki, jednak wkrótce zmienił dyscyplinę na koszykówkę, która po dzień dzisiejszy jest jego życiową pasją.

Pierwszym klubem, w jakim przyszło mu grać było Społem Łódź, które na początku lat 70-tych należało do najlepszych zespołów w naszym mieście. Bardzo szybko przebił się do kadry pierwszego zespołu, zdobywając uznanie w oczach Janusza Kantorskiego, u boku którego w kilkanaście lat później zasiadł na ławce trenerskiej (jako asystent), zdobywając wraz z koszykarkami Łódzkiego Klubu Sportowego mistrzostwo Polski (1983 rok). Od 1972 roku w niezwykle szybkim tempie przebijał się przez poszczególne szczeble reprezentacji, występując m.in. na mistrzostwach Europy kadetów oraz juniorów. W 1973 roku mógł już pochwalić się swoim pierwszym osiągnięciem indywidualnym, kiedy to podczas Ogólnopolskiej Spartakiady Młodzieży zdobył tytuł króla strzelców tejże imprezy.

W 1975 roku, nie mając nawet 20. lat trafił do pierwszej reprezentacji Polski, z którą wystąpił na mistrzostwach Europy w Jugosławii, gdzie drużyna prowadzona przez Witolda Zagórskiego zajęła 8. miejsce. Ogólnie w reprezentacji kraju rozegrał 136 spotkań, uzyskując w nich 1386 punktów (średnia 10.2 pkt./mecz).

Po niezwykle udanym dla siebie sezonie 1974/75 przeszedł do rywala zza miedzy – ŁKS-u, stając się niemal od razu jego największą indywidualnością. Młoda drużyna z al. Unii z roku na rok czyniła postępy, by w sezonie 1977/78 stać się prawdziwą rewelacją rozgrywek. Po pierwszej rundzie ełkaesiacy byli nawet liderem ekstraklasy. Ich znakomita postawa była w dużej mierze zasługą Fiedorczuka, który był najlepszym strzelcem drużyny (średnia 23.6 pkt/mecz). Po zakończeniu drugiej rundy, ŁKS został zakwalifikowany do finałów o mistrzostwo Polski wraz z Resovią, Śląskiem Wrocław oraz Wybrzeżem Gdańsk. Po pierwszym turnieju koszykarze walczący z przeplatanką na piersi zajmowali nawet pierwsze miejsce. Jednak podczas ostatniego, decydującego turnieju we Wrocławiu kontuzji (skręcenie kostki) doznał bohater dzisiejszego artykułu. ŁKS bez jego pomocy nie był w stanie nawiązać walki o tytuł mistrzowski i musiał zadowolić się ostatecznie brązowym medalem. Po zakończeniu sezonu, redakcja warszawskiego „Sportowca” wybrała Wojciecha Fiedorczuka na najlepszego koszykarza w kraju.

W sezonie 1978/79 rozegrał zaledwie 9 spotkań. Na więcej nie pozwoliła mu kontuzja obu kolan, która, jak się później okazało, wyłączyła go z gry na ponad dwa lata. Od 1984 roku ponownie występował w Społem Łódź, z którym po roku gry w II lidze awansował do ekstraklasy. Wkrótce wyjechał do Francji, gdzie przez dwa lata występował w trzecioligowym klubie z Bourges, co roku notując bardzo wysoką średnią ponad 30. punktów na mecz. Karierę zakończył w drużynie z podparyskiej miejscowości Meaux, w której grał aż do 1996 roku, łącząc przez długi czas funkcje pierwszego szkoleniowca z występami na parkiecie.

Po zakończeniu kariery sportowej Wojciech Fiedorczuk nie rozstał się z koszykówką. W dalszym ciągu zasiada na trenerskiej ławce, a oprócz tego bierze czynny udział w lidze weteranów, zdobywając co roku średnio ponad 30 punktów na mecz. W maju 2008 roku rozegrał swój jubileuszowy 1000. mecz, a w lipcu 2009 wraz z reprezentacją Polski sięgnął po srebrny medal mistrzostw świata weteranów! Od 20. lat mieszka w Meaux, gdzie pracuje w tamtejszym Urzędzie Miasta. Interesuje się historią II wojny światowej, muzyką oraz sportem. Co ciekawe, od początku przygody z koszykówką skrupulatnie notuje swoje osiągnięcia na parkiecie. Jak sam obliczył, do tej pory (stan na grudzień 2009 roku) wystąpił w 1023 spotkaniach, w których zdobył ponad 21 tys. punktów, co daje imponującą średnią prawie 21 punktów na mecz.

Książe_Nibeusz

©ŁKSFANS.PL