Wraaaacamy! Zapowiedź meczu z GKS-em Katowice | ŁKSFANS.PL

Wraaaacamy! Zapowiedź meczu z GKS-em Katowice

36874923_1941289315910878_4917179508819230720_n

1 Liga wraca na stadion przy Alei Unii 2! Już w sobotę Łódzki Klub Sportowy zaprezentuje się swoim fanom w spotkaniu drugiej kolejki ligowej z GKS-em Katowice.

Podopieczni Kazimierza Moskala świetnie rozpoczęli rozgrywki na zapleczu Ekstraklasy w tym sezonie, pokonując na wyjeździe Chrobrego Głogów 1:0 po trafieniu niezawodnego Żeni Radionowa. Teraz wszyscy związani z ŁKS-em mają nadzieję, że zespół pójdzie za ciosem i wywalczy kolejne trzy punkty.

Przed startem kampanii 2018/19 do ŁKS-u dołączyło ośmiu zawodników, ale tylko czterech zagrało w inauguracyjnym spotkaniu. W pierwszym składzie pojawili się Jan Grzesik, Artur Bogusz i Bartłomiej Kalinkowski. Z ławki wszedł Paweł Wojowski.

Dobrą wiadomością dla trenera Moskala jest powrót do treningów Kamila Żylskiego, który świetnie prezentował się w sparingach i Lukása Bieláka. Obaj piłkarze z pewnością zwiększą rywalizację w składzie i być może dostaną szansę z Katowicami.

Sternik ŁKS-u z pewnością ma już w głowie wyjściową jedenastkę, ale piątkowy ostatni trening, który odbędzie się o godzinie 17 powinien rozwiać wszelkie wątpliwości, jeśli takowe u trenera występują.

Jakiego pierwszego składu Łodzian należy się spodziewać? Wydaje nam się, że nie zobaczymy zbyt wielu zmian w składzie. W bramce pewniakiem jest Michał Kołba, w defensywie na pewno zagrają Bogusz, Grzesik i Rozwandowicz. Jedyną niewiadomą w obronie jest obsada drugiego stopera. W Głogowie zagrał Kamil Juraszek, ale tak jak informowaliśmy do zdrowia wrócił Bielák, który często grał u trenera Moskala w sparingach.

W środku pomocy pewniakami są Łuczak i Kalinkowski, od pierwszej minuty powinien się także pojawić Mateusz Gamrot, który wykorzystał szansę od trenera i zagrał bardzo dobre zawody w pierwszym meczu z Chrobrym. Jeśli chodzi o skrzydła to tutaj mamy kilka znaków zapytania. O miejsce młodzieżowca w pierwszym składzie rywalizują Piotr Pyrdoł i Jakub Kostyrka, który w ostatnich tygodniach jest w dobrej formie. Ze składu nie powinien wypaść Patryk Bryła, który został w czwartek ojcem (GRATULUJEMY!), ale do gry zdolny jest Żylski, który robił różnicę na prawej pomocy w meczach z Wisłą Płock i GKS-em Tychy. Na szpicy pewniak Ievhen Radionov.

Szkoleniowiec naszych sobotnich rywali Jacek Paszulewicz (ex-Ełkaesiak) dokonał latem rewolucji w składzie i diametralnie zmienił swój skład (do klubu dołączyło 14 piłkarzy, a odeszło 16), ale w pierwszym meczu nie przyniosło to upragnionego rezultatu. GKS Katowice przegrał na własnym boisku z Podbeskidziem Bielsko-Biała 0:1 i czeka na rehabilitację przy Alei Unii 2.

Szczególnie zmotywowany na to spotkanie jest Bartłomiej Kalinkowski, który w poprzednim sezonie bronił barw GKS-u, ale nie do końca miał po drodze z fanami tego klubu, co mogliśmy zauważyć na Twitterze. Innymi piłkarzami ŁKS-u Łodź, którzy grali w Katowicach są Rafał Kujawa i Ievhen Radionov.

Ze spraw organizacyjnych: W sezonie 18/19 znów nie zobaczymy fanów przyjezdnych na stadionie przy Alei Unii, co skutkuje przywróceniem sektora rodzinnego A1 dla kibiców ŁKS-u. Ponadto tradycyjnie obok stadionu będzie rozstawiona strefa forBET, gdzie fani będą mogli się zrelaksować przed pierwszym gwizdkiem sędziego Marciniaka.

Początek spotkania o 17:45, a transmisję przeprowadzi Polsat Sport, ponadto dla tych co nie mogą obejrzeć spotkania w TV lub pojawić się przy Alei Unii 2, oficjalna strona ŁKS-u przeprowadzi relację LIVE!

Przewidywany skład: Kołba – Grzesik, Rozwandowicz, Juraszek (Bielák), Bogusz – Kalinkowski, Gamrot, Łuczak – Pyrdoł (Kostyrka), Bryła (Żylski) – Radionov.

©ŁKSFANS.PL