Wygrana bitwa na śniegu! | ŁKSFANS.PL

Wygrana bitwa na śniegu!

Sparing Polonia Środa

W drugim zimowym sparingu tej zimy łodzianie pokonali Polonie Środę Wielkopolską 2:1. Pierwszą bramkę w nowym roku dla ŁKS-u strzelił Łukasz Zagdański.

Sparing w sobotnie południe przebiegł w pełnej krasie zimowej aurze. Gracze obu zespołów mieli problem z utrzymaniem równowagi na śniegu i mało kto myślał o kombinacyjnej grze w piłkę. Pogoda z pewnością nie rozpieszczała, ani zawodników, ani kibiców, którzy spragnieni piłki zagościli także na sparingu.

Trener Wojciech Robaszek zgodnie z zapowiedzią wystawił na każdą połowę dwie różne jedenastki. Jedynym wyjątkiem był Paweł Pyciak, który zagrał prawie 70 minut, ma to związek z brakiem pełnowartościowego zmiennika na prawej obronie, a zastępujący go junior – Michał Janiak dopiero poznaję realia piłki seniorskiej. Pierwsza jedenastka była bardzo podobna do tej, która rozegrała większość meczów na ligowych boiskach jesienią. Jedynie na prawym skrzydle grał Maciej Wolski, a w ataku zamiast Jewhena Radionowa biegał Rafał Kujawa. Łodzianie od samego początku rozpoczęli od natarcia i już w 4 minucie zdołali otworzyć wynik spotkania. Bramkę zdobył Łukasz Zagdański pięknym strzałem z woleja, asystował mu Patryk Bryła. Chwilę po tej bramce warunki atmosferyczne pogorszyły się zdecydowanie, sędzia zmienił nawet piłkę na pomarańczową. Warunki były na tyle fatalne, że piłka potrafiła ugrząźć w śniegu. Gracze zdecydowali zmienili nastawienie do gry i przede wszystkim patrzyli na swoje zdrowie. Efektem takiej gry była chociażby druga bramka dla Rycerzy Wiosny. W pole karne wpadł Piotr Pyrdoł i został przewrócony przez obrońce gości, który na śniegu stracił równowagę. Strzał z jedenastu metrów na bramkę zamienił Maksymilian Rozwandowicz, którego strzał bramkarz odbił, jednak już za zaśnieżoną linią bramki. Łodzianie po tej bramce zaczęli grać bardziej asekuracyjnie i właśnie taka gra pozwoliła złapać kontakt piłkarzom ze Środy Wielkopolskiej. Prawą stroną pobiegł Błażej Nowak i mimo nacisku ze strony Kamila Juraszka zdołał oddać strzał w dłuższy róg bramki. Michał Kołba nie miał szans na złapanie tej piłki i Polonia zmniejszyła stratę do jednej bramki.

W przerwie warunki gry trochę się polepszyły, śnieg przestał padać i zdołano odśnieżyć linie boiska. Na drugą połowę wybiegła druga jedenastka, jednak z pewnością nie można powiedzieć, że rezerwowa. Na boisku przebywali między innymi Kamil Rozmus, Mateusz Gamrot, Jakub Kostyrka, czy podrażniony, że nie zagrał od początku Żenia. To właśnie Ukraiński napastnik chciał udowodnić, że to on powinien grać w pierwszej połowie. Napastnik w ciągu jednej połowy oddał 6 strzałów, z czego dwa były naprawdę bliskie powodzenia. Pierwszy tuż na początku połowy, kiedy strzał z 20 metrów odbił się  niebezpiecznie przed bramkarzem, tak że ten musiał ratować się piąstkowaniem do boku. Drugi był w z klarowniejszej sytuacji piłka ugrzęzła gdzieś w okolicy 10 metra, a strzał minimalnie minął spojenie bramki gości. Aktywni byli młodzieżowcy zarówno Damian Guzik, jak i Jakub Kostyrka mogli podwyższyć prowadzenie. Pierwszy po strzale z dystansu trafił w słupek, a drugi po rajdzie lewą stroną boiska i minięciu trzech rywali oddał strzał w długi róg, jednak piłka przeleciała wzdłuż linii bramkowej i minimalnie minęła słupek. Z dystansu strzelali Filip Burkhardt i Tomasz Margol, jednak po ich strzałach futbolówka nie znalazła drogi do bramki. Wynik mimo zdecydowanej dominacji łodzian nie uległ już zmianie. ŁKS wygrał, jednak zwycięstwo powinno być zdecydowanie wyższe.

Kolejna gra kontrolna już za tydzień w sobotę (27.01.2018r.) także przy ul. Minerskiej 9. Godzina jeszcze nie jest potwierdzona, ale prawdopodobnie będzie to 13:00. Mecz z Hutnikiem Nowa Huta, będzie też prawdopodobnie rozegrany na nowym boisku sztucznym.

ŁKS Łódź 2:1 Polonia Środa Wielkopolska

Gol: 4′ Łukasz Zagdański, 25′ Maksymilian Rozwandowicz – 37′ Błażej Nowak

ŁKS Łódź: (I połowa) 25. Michał Kołba – 16. Paweł Pyciak, 29. Maksymilian Rozwandowicz, 24. Kamil Juraszek, 5. Bartosz Widejko – 6. Maciej Wolski, 7. Patryk Bryła, 31. Przemysław Kocot, 18. Piotr Pyrdoł – 11. Łukasz Zagdański, 88. Rafał Kujawa. (II połowa) 1. Przemysław Kazimierczak – 16. Paweł Pyciak (65’Michał Janiak), 2. Jan Sobociński, 14. Lukáš Bielák, 8. Kamil Rozmus – 23. Damian Guzik, 4. Tomasz Margol, 17. Mateusz Gamrot, 13. Jakub Kostyrka – 21. Filip Burkhardt, 10. Jewhen Radionow

©ŁKSFANS.PL